Niechaj stanie się Piekło!

Witam bardzo serdecznie w imieniu swoim jak i czytelników Music Wolves. Cieszymy się bardzo, że wyraziłeś aprobatę do udzielenia wywiadu dla naszej Redakcji i chcesz podzielić się z nami swoimi doświadczeniami związanymi z organizacją jednego z najmroczniejszych imprez metalowych, który odbywa się na polskiej ziemi, a dokładniej rzecz ujmując, w obrębie Śląska i Zagłębia.

Witam. Dziękuję za zaproszenie i chęć pomocy w promocji festiwalu. Najmroczniejszy – to chyba dlatego, że festiwal ma wiecznie pod górkę? Heheh. A tak serio, w tych klimatach jest u nas na Śląsku jeszcze parę festiwali jak np. Niech Cisza Milczy.

1. Nie ma za co dziękować. Cieszymy się bardzo, że znalazłeś dla nas trochę swojego cennego, bo już wielkimi krokami, zbliża się III edycja Metal Doctrine. Na podstawie materiału zgromadzonego przeze mnie na temat MD, ustaliłem, że festiwal w tym roku doczekał się już trzeciej odsłony. Na scenie pojawią się gwiazdy światowego formatu, czyli Vader, Belphegor i Azarath. Nie zabraknie również ciekawostek, takich jak Gruzja, czy Deadly Vision. Natomiast z tego co wywnioskowałem, wcale droga do organizacji wspomnianej imprezy nie była usłana różami. Druga edycja nie odbyła się w planowanym terminie, trzecia również. Czy mógłbyś nam powiedzieć jak wyglądało to w kuluarach, od strony organizatora, bo może nie wszyscy o tym wiedzą? Najpierw zapytam o Metal Doctrine vol. 2, bo chyba w środowisku metalowym i nie tylko, wywołał sporo kontrowersji… Jakie czynniki zadecydowały o tym, że się nie odbył?

2018 rok był rokiem wyborów samorządowych. Przeciwnik wyborczy obecnego prezydenta Piekar Śląskich chciał wykorzystać fakt, że na Kopcu Wyzwolenia odbędzie się „czarna msza” jak to nazywał i wmawiał to do spółki z lokalnym kościołem ludności Piekar. Zbierali podpisy w kościołach, oczywiście lwia część to były starsze osoby, którym ksiądz z ambony może wmówić wszystko. Na szczęście dużo osób z Piekar Śląskich nie nabrało się na ten numer. Potem doszły różne kontrole w urzędzie miasta, które utrudniały funkcjonowanie tegoż urzędu. W każdym razie jaja na kiju w imię wygranej w wyborach na urząd prezydenta. Paru ludzi w prezydium się przestraszyło kontrolami oraz innymi utrudnieniami i nieczystymi zagrywkami.

Czas leciał nieubłaganie, zrobił się za duży szum, a my baliśmy się prowokacji w dniu festiwalu, bo jak wiemy ta władza jest nieobliczalna. Na szczęście prezydentem została osoba o poglądach liberalnych, która piastowała urząd wcześniej. Bardzo ucieszył nas fakt, że sporo ludzi, i to nawet spoza środowiska metalowego, a nawet o różnych poglądach politycznych, dało nam dużo wsparcia w wiadomościach prywatnych, a także w komentarzach.

2. Debiut MDF miał miejsce w Piekarach Śląskich przy Kopcu Wyzwolenia. Wiadomo już, z jakich względów przeniósł się do Dąbrowy Górniczej, ale o tym później. Jednak wróćmy pamięcią do lipca 2017 r.. Na scenie wystąpili wówczas: Dragon, Christ Agony, Besatt, Inferno, Bottom, Offence, Fetor i Spatial. Czy trudno było zorganizować MDF vol.1 iwystęp, którego wykonawcy wspominasz najlepiej?

Pierwsza edycja była bezpłatna, więc od strony martwienia się czy koncert się sprzeda nie było strachu. Ale wypromować totalnie nieznaną imprezę w mieście, gdzie praktycznie nie odbywają się koncerty, a tym bardziej metalowe, to już było grubsze wyzwanie. Ogarnięcie paru ważnych rzeczy aby festiwal się odbył też było przeprawą. Pomógł też urząd miasta oraz oczywiście masa spotkań z przedstawicielami urzędu i planowania. Ciężko wyróżnić, który występ był najlepszy. Wszystkie były na równym poziomie.

3. Druga edycja festiwalu odbyła się już w Zagłębiu w kooperacji z Ogryzem i klubem „RockOut”, i z tego co mnie wiadomo, tam też odbył się. Na dechy wskoczył legendarny Roman Kostrzewski ze swoim Katem, Mentor, Destroyers, Offence, etc. Jak przebiegała współpraca między Tobą i Ogryzem i czy w ten czas publika dopisała? I jak to wygląda od tej „kuchennej strony”? Dokładasz do tego biznesu czy zwracają się Tobie koszty organizacji owego festiwalu? Bo wiadomo, że poza czasem i energią jakie należy w to włożyć, dochodzą też wkłady finansowe…

W Piekarach Śląskich w 2019 roku już nie chciałem robić festiwalu, ale chciałem zrobić festiwal w podobnym składzie z roku 2018 z Katem na czele, żeby krzywdzie stała się zadość. Niestety musiałem zapomnieć o open air i padło na klub Rock Out w Dąbrowie Górniczej. Z Ogryzem dobrze się współpracuje i bardzo konkretny z niego typ. Od kuchni jak zwykle masa roboty i nerwówki, jak to przy każdym festiwalu czy koncercie. Śmiało mogę stwierdzić, że przez działania polityczne z roku poprzedniego, politycy zrobili mi całkiem dobrą reklamę. Przyszła naprawdę masa ludzi i koncert został wyprzedany.

4. Na jakie trudności napotykasz najczęściej podczas przygotowań?

Jeśli dobrze wszystko zaplanuje się wcześniej, to nie ma trudności. Oczywiście większe trudności są przy przygotowaniach do open air. Bo w tym przypadku buduje się wszystko od podstaw. Scenę,zaplecze, ogrodzenie, załatwia dostawę prądu etc etc. Największa nerwówka jest przy sprzedażybiletów, by wyjść na zero w kosztami.

5. A teraz wróćmy do tegorocznego MDF. Spoglądając na line up, znów widzę same legendy iwschodzące gwiazdy, nie tylko krajowego formatu. Zatem czeka nas nie lada mieszankawybuchowa różnych metalowych stylów. W tym roku, również odbędzie się w Dąbrowie Górniczej, natomiast w innej lokalizacji niż poprzednio. Dlaczego akurat padło na „Fabrykę Pełną Życia”?I jak tamtejsze władze zareagowały na chęć organizacji festiwalu w tym mieście.W końcu open air!

Takie od samego początku było założenie tego festiwalu. Miejscówkę zaproponował Ogryz, gdyż zna się z lokalnymi władzami i nie mieli problemu z tym, że to festiwal metalowy. Oczywiście na tym się kończy pomoc urzędu, dlatego też festiwal jest płatny. Ba! Płacimy też za wynajem terenu. Starałem się tak dobrać skład by był atrakcyjny i adekwatny do ceny biletów.

6. A jak sytuacja przedstawia się kontekście trzeciej edycji festiwalu. Jego data przypada na 27.08, a rząd „straszy” możliwością wprowadzenia obostrzeń właśnie w drugiej połowie sierpnia w związku z pojawieniem się nowej mutacji koronawirusa – delta i delta plus.  Co prawda, co raz głośniej mówi się o lockdownach regionalnych, w miejscach gdzie jest najmniejsza liczba osób zaszczepionych. Czy jesteś przygotowany na taką ewentualność?

Jestem zmuszony śledzić sytuację epidemiologiczną oraz starać się nasłuchiwać co mówi rząd. Jeśli faktycznie zrobią większe ograniczenia lub będą nakazywać odwołanie, to co mi pozostanie…? Na szczęście mam tak skonstruowane umowy, że w razie działań rządu będą one anulowane. A pieniądze uczestnikom koncertu zwrócone. Myślę, że w sierpniu sytuacja jeszcze będzie dobra i ograniczenia zaczną się od września, w sensie rząd przeczeka do września.

7. Fajnie, że masz wszystko dopięte na ostatni guzik i jesteś przewidywalny i przygotowany w razie jakichkolwiek perturbacji związanych z możliwymi scenariuszami przyszłych wydarzeń. Powiedz nam, gdzie i w jaki sposób można nabyć bilety. I czy oferta skierowana jest tylko i wyłącznie dla osób zaszczepionych? Czy są limity wejściówek?

Impreza nie jest imprezą masową, więc limit to 999 ludzi na koncercie. Według wytycznych rządu, których musimy się trzymać, na festiwal mogą wejść ludzie niezaszczepieni oraz zaszczepieni. 250 osób niezaszczepionych. Reszta widowni zaszczepiona lub z ujemnym testem na Covid. Ciekawe jest to, że na imprezach sportowych są większe limity, powstrzymam się od komentarzy…

Bilety są w sprzedaży od 15 lipca w cenie 129 złotych, od 9 sierpnia bilety będą w cenie 139 złotych. Jeśli pula biletów w cenie 139 złotych nie zejdzie, to bilety w dniu koncertu będą kosztować 159 złotych.

Dziękuję za promocję i wsparcie festiwalu i serdecznie zapraszam wszystkich na Metal Doctrine Festival vol. 3. Wpadajcie na imprezę, bo nie wiadomo co będzie jesienią… Pozdrawiam.

Cieszymy się niezmiernie, że możemy pomóc, na ile tylko pozwalają nam nasze ogólne zasoby redakcyjne. Ponadto w naszym wspólnym interesie jest rozpowszechnianie tego typu imprez, bo możemy dołożyć do tego swoją małą cegiełkę, co zresztą sprawia nam wiele satysfakcji.

Z całego serducha dziękujemy za poświęcony nam czas, energię i chęć do udzielenia nam wywiadu, gdyż mamy w naszej świadomości, że jesteś teraz wyjątkowo zabiegany w związku z organizacją III edycji Metal Doctrine, która zbliża się do nas małymi krokami.  Głęboko wierzymy, że tegoroczna impreza, odbędzie się bez jakichkolwiek, nawet najmniejszych perturbacji. Dużo zdrówka i sił !

\m/!!! Stay Heavy !!! m/

Z Markiem rozmawiał Łukasz Polak.

Music Wolves - Odstęp

Apolityczność to też polityka – Sodom rezygnuje z udziału w Steelfest

Jest to ten moment, w którym dźwięk przejmuje kontrolę, a człowiek ją traci – w obszernym wywiadzie dla Music Wolves o nowej płycie „Radiance of a Thousand Suns” industrial-metalowego Whalesong, pasji, inspiracjach twórczych, koncertach oraz swojej pracy opowiada multiinstrumentalista, wokalista i kompozytor – Michał Neithan Kiełbasa.

Więcej ==>

MERESIN – Już niedługo Czarny Mesjasz narodzi się na nowo – wywiad

Jest to ten moment, w którym dźwięk przejmuje kontrolę, a człowiek ją traci – w obszernym wywiadzie dla Music Wolves o nowej płycie „Radiance of a Thousand Suns” industrial-metalowego Whalesong, pasji, inspiracjach twórczych, koncertach oraz swojej pracy opowiada multiinstrumentalista, wokalista i kompozytor – Michał Neithan Kiełbasa.

Więcej ==>