Electric Callboy – TEKKNO (2022)

Powrót do przeszłości, tylko w stylu ,,disco, techno and no rules”, jak na Niemców przystało Wreszcie! Niemiecki zespół Electric Callboy, znany wcześniej jako Eskimo Callboy, 16 września 2022 roku dzięki Century Media wydał swój ,,debiutancki” album, zatytułowany TEKKNO. Jestem ciekaw tego albumu, albowiem wcześniejsze wydawnictwa spod szyldu Eskimo Callboy są

Więcej »

Olēka – Driftwood– recenzja

Ludzie Lasu Olēka raczy nas Epką „Driftwood”. Klasyczny format 4 utworów i niecodzienne połączenie chirurgicznej precyzji instrumentalistów wraz z smakiem i satysfakcjonującą kompozycją. Epka nosi tytuł który możemy tłumaczyć jako „dryfujące drzewo” i rzeczywiście dryfujemy między czterema świetnymi przyczółkami oddając się błogiej, niczym nie skrępowanej radości z odsłuchu wydawnictwa na

Więcej »

Witchmaster – Kaźń – recenzja

Zaklęcia utkane w mroku Mnóstwo jest nad Wisłą zespołów które święciły triumfy wiele lat temu a dziś, pomimo istnienia i kroczenia swoją ścieżką zostały zapomniane przez nowe pokolenia słuchaczy muzyki gitarowej. I warto je przypominać. A jeszcze lepiej jak same przypomną o sobie i to nie w sposób grzeczny i

Więcej »

Dead Saint’s Bitch – Against All Go-dds – recenzja

Dzieciaki atakujące głośniki Nie pierwszy, nie ostatni napiszę, że muzyka jak każda inna dziedzina sztuki opiera się na emocjach. Emocje wywoływane przez muzykę z płyty czy podczas koncertu muszą być. Ale czasem bywa tak, że synergii między twórcą a odbiorcą po prostu nie ma, albo jest jej bardzo mało. I

Więcej »

Żywiołak – Dekonstrukcja historyczna I (2022) recenzja

Sława Słowiańskim Bogom Pod koniec 2022 roku jeden z czołowych przedstawicieli polskiej sceny folkmetalowej, Żywiołak, dzięki Karrot Kommando, wydał swój siódmy album, zatytułowany ,,Dekonstrukcja historyczna I”. Osobiście, po styczności z płytą ,,Pieśni pół/nocy”, szczerze nie mogę się doczekać, tym bardziej, iż jest to album dwupłytowy. Album otwiera utwór o jakże

Więcej »

SVITA – SVITA (2022)

Dar południc i rusałek! Dawno folku nie było prawda? Myślę, że, warto to zmienić, wracając na nasze polskie podwórko. Bowiem Paweł Dyjan, znany miłośnikom folku z grupy Othalan, po czterech latach pracy, stworzył projekt SVITA i własnym nakładem 3 marca 2022 roku, wydał debiutancki album o tytule SVITA. Czy jestem

Więcej »

Ouija Fathomless mysteries(2022)- recenzja

Magiczna tabliczka czarnej magii Ouija to deska, albo plansza z nadrukowanymi literami i znakami, wykorzystywana podczas seansów spirytystycznych do uzyskiwania odpowiedzi od ducha. Jest to również nazwa kilku zespołów metalowych, z których co najmniej dwa pochodzą z Hiszpanii. Heavymetalowa Ouija z Barcelony, jeśli wierzyć metal archives, jest już jednak od

Więcej »

Behemoth – Opvs Contra Natvram (2022)– recenzja

Oto hipopotam [Behemot], którego stworzyłem, jak i ciebie, żywi się trawą jak wół.Lecz patrz, jaka siła w jego biodrach i jaka moc w mięśniach jego cielska!Swój ogon wypręża jak cedr, ścięgna ud jego są mocno splecione,Jego kości niby rury miedziane,jego członki jak drągi żelazne.Jest on przedniejszym z dzieł Bożych; jego

Więcej »

Mastectomy – Ku Zagładzie (2022)- recenzja

Polski odpowiednik ,,It” z uśmiechem i atomowym grzybem w tle. Brakuje tylko dwóch koziołków … Dziś Poznań, miasto doznań, jak się o Nim mówi. Dokładniej zespół Mastectomy, który ma na swoim koncie dwa pełnometrażowe albumy, a 10 czerwca 2022 roku, wydał swój trzeci mini album, zatytułowany ,,Ku Zagładzie”. Czy naprawdę

Więcej »

Dargor – Ascend To Infinity – recenzja

Czarne serce Podkarpacia Dargor to zespół, który nie próżnuje. Założony w 2018 roku w Krośnie zespół w ciągu ostatnich kilku lat przygotowuje jedno wydawnictwo rocznie. Dwie EP-ki wydane odpowiednio w 2020 i 2021 roku odbiły się całkiem szerokim echem w podziemiu metalowym. Muzycy Dargor postanowili nie osiadać na laurach i

Więcej »

Wintershadows – Planes of perception (2022)- recenzja

Muzyka długo dojrzewająca Zawsze wydawało mi się, że moją niepowtarzalną cechą jest zaczynanie czegoś a później odkładanie latami na półkę bez kończenia. Okazuje się jednak, że są tacy, którzy w tym względzie mają dużo większe osiągnięcia ode mnie. Jak bowiem inaczej określić fakt, że między nagraniem pierwszego demo a pełnowymiarowym

Więcej »

The Halo Effect – Days Of The Lost (2022)- recenzja

Powrót szwedzkich weteranów Dużo się działo w tamtym roku, jeśli chodzi o Skandynawię. Zatem wracamy do Szwecji, aby zapoznać się z debiutanckim albumem wyjątkowej grupy. Mam na myśli zespół The Halo Effect, założony przez byłych muzyków zespołu In Flames oraz występujących w zespołach: Dark Tranquillity, We Sell the Dead, Ceremonial

Więcej »

Soilwork – Övergivenheten (2022)- recenzja

Szwedzka progresja połączona z death metalową intensywnością Znów wracam do Szwecji. W tym roku zespoły z tego kraju, zwłaszcza związanych z nurtami death metalu, hojnie obdarowały swoimi płytami. Przykładem jest, chociażby ,,debiut” weteranów z The Halo Effeckt. Ja natomiast skupie się, na zespole, który miałem okazję poznać, przed koncertem Amorphis

Więcej »

– Voidfire – W Cienie (2022)- recenzja

„Gwiazdy wokoło twojej głowy – pod twoimi nogami fale morza – na falach morza tęcza przed tobą pędzi i rozdziela mgły – co ujrzys,z jest twoim – brzegi miasta i ludzie tobie przynależą – niebo jest twoim. – Chwale twojej niby nic nie zrówna.” „Ty grasz cudzym uszom niepojęte rozkosze.

Więcej »

Gniew – Konsylium Oprawców (2022)-recenzja

Nobody expects the Underground Polish Inquisition! Wracam znowu do Polski. Dokładniej wybieram się do Olsztyna, bo stamtąd pochodzi zespół Gniew, który 25 marca 2022 roku, wydał swój debiutancki mini album, zatytułowany Konsylium Oprawców, wydany przez Societas Oculorum Arcanorum. Płyta była nagrywana aż, na przestrzeni pięciu lat. Jestem diabelnie ciekaw, jak

Więcej »

Dark Funeral – We Are The Apocalypse (2022) – recenzja

A gdy otworzył czwartą pieczęć, słyszałem głos czwartego zwierzęcia mówiący: Chodź, a patrzaj! I widziałem, a oto koń płowy. , a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć Dark Funeral to, założony w 1993 roku legendarny zespół na scenie black metalowej. Jedynym z pozostałych założycieli grupy pozostaje Mikael Svanberg,

Więcej »

The Sixpounder – Can We Fix The World?

Pomnik twardszy niż ze spiżu W ciągu kilkunastu lat obserwowania polskiej sceny dostrzegałem sporą liczbę zespołów które zasługują na o wiele więcej niż otrzymują. Zespoły te brzmiały (i brzmią nadal) w pełni światowo i zrobiły bardzo wiele dobrego dla rockowo/metalowego grania w Polsce. Poniższy tekst chciałbym poświęcić zespołowi którego karierę

Więcej »

Yfel 1710 – Zlatują się Ćmy – recenzja

Mroczne misterium Muzyka ekstremalna z pozoru jest oparta na zbliżonych patentach. Te same historie, ale opowiedziane i zagrane trochę inaczej. Ale w każdej z opowieści jest również drugie dno. A gdy dotrzemy do tego drugiego dna to możemy doznać uczucia szoku i wydobyć z niego same wspaniałości. Dotyczy to zarówno

Więcej »

CHAOIST – „Annul” – rececnzja

Porządek w chaosie Jon Nödtveidt miał 31 lat gdy odpowiedział na zew Maha-Kali. Jego spuścizna nie zaginęła jednak i w 16 lat po śmierci muzyka piętno jego talentu wciąż daje o sobie znać. Jeszcze w tymroku byliśmy świadkami publikacji koncertówki Dissection – Winternoise. Tradycję antykosmicznego melodyjnego blacku kontynuuje ponadto plejada

Więcej »

Alphoenix – Evil Ways – recenzja

Nowoczesne granie w japońskim stylu Ogrom współczesnych grup metalowych idzie w nowoczesność. Cyfrowe brzmienie, sample i karkołomne breakdowny w niemal każdym utworze. Często jednak za dobrodziejstwami techniki nie idą odpowiednie emocje i charakter treści który powinien trafiać prosto w serce słuchacza a co za tym idzie często po trzech, czterech

Więcej »

Crest – Riptide – rececnzja

Hawajska raz! Lubicie Hawajską? Jeżeli nie, to po odsłuchu powinniście się zastanowić. W przeciwieństwie do regularnej pizzy, Riptide zawiera 5 kawałków. W tym wypadku robotę robi nie ilość a jakość. Pod warstwami ananasa kryje się konkretny core, prosto z Finladnii.   Crest śmiga po falach od 2015 roku, wybijając się

Więcej »

Tiwsted Mist – Lacerare – recenzja

Szalone połączenie folku z death metalem Twisted mist to francuski zespól Folk death’owy założony w 2014 roku w Reims. Członkami projektu są Nicolas Cesar odpowiedzialny za wokale, bass, flet i perkusję oraz Olivier Dupont wokalista grający na gitarze, bębnach i instrumentach folkowych. Album Lacerare wydany 21.10.2022 jest czwartym w dorobku

Więcej »

HILD – “ValFreiya” – recenzja

Spiewając z Valkiriami Jednoosobowe projekty zawsze budzą uznanie w moich oczach. Chociaż na portalach społecznościowych z łatwością można znaleźć prześmiewcze memy z podpisem On nie jestbezrobotny- Pracuje nad jednoosobowym projektem blackmetalowym. Śmiech milknie kiedy twórca wydaje singiel, demo, a później płytę długogrającą. Nie zawsze tak jest, ale warunkiem sukcesu jest

Więcej »

Chaos over Cosmos – A Dream If Ever There Was One – recenzja

Chaos (nie)kontrolowany Uczuciem jakie od czasu do czasu dominuje u mnie podczas odsłuchiwania nowych płyt jest swoisty zonk. Zdziwienie, zaskoczenie czy też zdumienie tym z czym właśnie obcuję jest równoznaczne z emocjami jakie dana muzyka we mnie wywołuje. I może to być muzyka oparta na prostych akordach i podziałach rytmicznych

Więcej »

JEREMIAH KANE- Ronin – recenzja

Poznański synthwave na najwyższym poziomie Jeremiah Kane to poznański projekt muzyczny nurtu splatającego synthwave z retro muzyką komputerową. Założony w 2017 roku zespół składa się obecnie z członków Jeremiaha Kane’a, Vincenta Kane’a, Jacoba Kane’a i Chrisa Kane’a. Jeremiah zaprosił do współpracy także takich wokalistów jak Julian Larre (Lacrimas Profundere) czy

Więcej »

Sons of Arrakis – Volume I – recenzja

SYNOWIE CZERWONEJ PUSTYNI Sons of Arrakis (vol. I) SONS OF ARRAKIS to zespół z Kanady (Montreal) założony w 2019 roku. Główne inspiracje to powieści Franka Herberta z tzw. “Uniwersum Diuny”, więc tytuł niniejszej “recenzji” dla fanów “Diuny” bedzie zroumiały. Dla tych co nie wiedzą: “Arrakis(z języka arabskiego: „tancerz”) – nieformalnie Diuna, później

Więcej »

Deadline – Dust, Bones and Oblivion – recenzja

Krajobraz po apokalipsie Metalowców zawsze interesowało to co nieznane, tajemnicze i również zakazane. Ciekawska natura ludzka nie ma właściwie żadnych granic i z każdej dziedziny jest w stanie wyciągnąć coś inspirującego. Jednym z takich tematów są tajemnice wszechświata i jego mroczna strona. Ma to oczywiście swoje powiązania z teoriami spiskowymi,

Więcej »

Kingsphere – Enigmatic – recenzja

Progresje i breakdowny Muzyka core to w Polsce gatunek popularny i jednocześnie niszowy. Owszem, ma swoje grono słuchaczy ale po frekwencjach na koncertach widać, że to trochę „sztuka dla sztuki”. Zespoły grają dla siebie wzajemnie i wybić się na szersze wody a także przyciągnąć publiczność spoza „fanbazy” gatunkowej to bardzo

Więcej »

Carnage of Children – Darkness within – recenzja

Książka lepsza od okładki W marcu bieżącego roku światło ujrzał czwarty studyjny album francuskiej grupy Carnage of Children – Darkness within. Obecnie skład zespołu tworzą czterej panowie, którzy nie figurują w składzie żadnej innej formacji uwzględnionej na metal-archives. Carnage of Children gra wolny niczym walec drogowy thrash metal z wyraźnymi

Więcej »

Ols – Pustkowia – recenzja

Pogańska pieśń o pustce i śmierci Ols to jednoosobowy dark neo folkowy twór na polskiej scenie muzycznej. Nie można go nazwać objawieniem , gdyż z pewnością takim było już pojawienie się projektu muzycznego Ani Olchawy cztery wydawnictwa wcześniej. „Pustkowia” to drugi album wydany przez Pagan Records. Singlem promującym wydawnictwo jest utwór

Więcej »