Urodziny Pawła Pawulona Mielczarka

11 stycznia tego roku odbyło się szczególne wydarzenie. „Pół wieku w chaosie” był to koncert jubileuszowy, który z okazji swoich 50 urodzin organizował Paweł Mielczarek – prezenter w radiu ProRock, menager i konferansjer. Jako, że wiek zobowiązuje, postanowił zaprosić zacne zaprzyjaźnione zespoły, cztery krajowe i specjalnego zagranicznego gościa. Jako że otrzymaliśmy zaproszenie na to wydarzenie, postanowiłem wybrać się tam osobiście. Czy warto było zapuszczać się aż do Dąbrowy Górniczej, aby poświętować tak specyficznie zorganizowane urodziny? Zaraz Wam opowiem.

Krótko o samym klubie

W 2010 roku Na ul. Wybickiego 1a w Dąbrowie Górniczej powstał pub piwny o charakterze motocyklowo rockowym. Z biegiem czasu w pubie zagrał wykonawca Mikro Witek, a potem już poleciało i się kręci. W 2017 r klub został przeniesiony na Sobieskiego 31, gdzie pierwszy koncert zagrała formacja Moskwa, Cochise, Ceti i po dziś dzień miejsce to przyciąga ludzi słuchających mocniejszych brzmień. Przyznam się szczerze, nigdy wcześniej nie byłem w Rock Oucie, mój odbiór tego miejsca jest bardzo pozytywny. W lokalu jest na tyle miejsca, że możemy szaleć pod sceną, ale także na spokojnie usiąść i sączyć browarka. Miejsce polecam bardzo serdecznie – a sam będę do niego często wracać.

Koncerty

Jako pierwsi na scenie pojawili się chłopaki z Częstochowy – formacja Fabryka Kości. Jest to pierwszy zespół, z którym współpracował Pawulon jako menadżer. W ich dorobku widnieją dwa wydawnictwa EP – „Zielona Wyspa” z 2013 oraz wydany we wrześniu 2019 roku album pod tytułem „W cieniu wieży”.

Co ciekawe, miałem okazję niedawno recenzować ich nowy album, który przypadł mi średnio do gustu, więc nie oczekiwałem niczego wielkiego po tym koncercie. Dlatego moje zaskoczenie było mega pozytywne, gdy chłopaki dali naprawdę świetny popis. Brzmienie na żywo jest zdecydowanie cięższe i bardziej surowe niż na płycie. „Fabryka nie śpi, Fabryka nie pości – nie zaznasz litości w Fabryce Kości!” – niosło się pod sceną.

Następną kapelą, która wyszła na scenę była horda Spatial – zespół bliski mojemu czarnemu sercu z kilku względów: horda jest częścią naszej muzycznej watahy to po pierwsze, a po drugie chłopaków po prostu nie da się nie lubić. Zresztą Wojciech „Bocian” (perkusista) jest dobrze wszystkim znanym organizatorem Festiwalu Niech Cisza Milczy, na który serdecznie zapraszam w tym roku.

Przez lata zespół nabywał doświadczenia występując u największych tuzów nie tylko polskiej, ale również światowej klasy. Ich koncerty to pełne energii, żywiołowe show, o czym nie trzeba zapewniać fanów ostrego grania – oni o tym doskonale wiedzą. Na urodzinach Pawulona nie mogło więc zabraknąć takich utworów jak: Posąg Zimowych Snów czy R1A1. Ciekawym eksperymentem było wykonanie przez ten skład coveru „Jaskółki” Stana Borysa ze specjalną dedykacją dla solenizanta, który wypadł naprawdę fenomenalnie. Gościnnie w jednym z utworów pojawił się głos Adama Majchrzaka – wokalisty zespołu WITH, który w latach 80 był jednym z najmocniejszych ogniw sceny (nie tylko) gliwickiej.

Mordor – to następna ekipa która miała okazję grać tego wieczoru. Zespół Mordor powstał w 1990 roku w Częstochowie, rok później zadebiutował materiałem „Nothing…” wydanym przez Baron Records. Przez lata zespół przeszedł kilka rewolucji, aby na stałe w 2014 doszło do reaktywacji składu. W 2018 zespół wydał nowy album „Darkness”. Calość muzycznie osadzona jest w klimatach doom/black metalu. Na scenie kapela prezentuje się bardzo dobrze i podczas jubileuszu dała solidne muzyczne przedstawienie.

Następnie na scenie pojawili się Destroyers. Założona w 1985 roku formacja powróciła do życia pod koniec 2018 roku po ponad 25 latach od rozpadu. Muzykę Destroyers można określić jako klasyczny heavy metal. Muzycznie nie mam nic ekipie do zarzucenia, dobre riffy, solidne solówki i dobrze brzmiąca perkusja. Jednak na dłuższą metę wokal Marka Łozy był po prostu męczący. Może gdyby Destroyers zagrało razem z Nocnym Kochankiem i Turbo byłbym przygotowany na to, co mnie czeka.

Gwiazdą wieczoru była czeska kapela Hypnos.

Czeski zespół death metalowy Hypnos został założony w 1999 roku przez Bruno (bas/wokal) i Pegasa (perkusja), którzy wcześniej byli zaangażowani w inny kultowy zespół death metalowy Krabathor. Występ czeskiej legendy był wisienką na torcie. Piekielnie dobre brzmienie połączone ze świetnym wokalem na bardzo dobrym poziomie okraszone świetnym scenicznym show zrobiło naprawdę dobrze moim uszom. To właśnie Hypnos otworzyło moje oczy na czeską metalową scenę, która jak widać ma się naprawdę świetnie.

Nie Tylko Muzyka

Na ogromy szacunek zasługuje organizacja imprezy dopięta na ostatni guzik przez samego jubilata, który dwoił się i troił, aby wszystko było na najlepszym poziomie. Na backstage’u panowała przyjazna i miła atmosfera, gdzie można było odpocząć od szaleństwa pod sceną. Dodatkowo w czasie trwania koncertów, można było nabyć koszulki, winyle i merch zespołów, które grały na imprezie… oraz specjalne jubileuszowe koszulki „Pół wieku w chaosie”.

Podsumowując

Urodziny Pawulona były bardzo udaną imprezą. Z koncertów wróciłem do domu około 3 nad ranem, zmęczony, ale bardzo szczęśliwy. Wszystko wyszło naprawdę dobrze. Cała impreza miała bardzo kameralną i rodzinną atmosferę. Mam nadzieję, że to drobne wydarzenie muzyczne na stałe zawita w kalendarzu wydarzeń dla fanów rocka i metalu.

Łukasz (Ulwar) Szczygło

Zdjęcia wykonał Piotr Ekipa-Mateusz Matuszczyk

Music Wolves - Odstęp

Castle Party 2022 – relacja

Najpiękniejszy festiwal w Polsce? Dokładnie tydzień temu rozpoczynała się kolejna edycja największego festiwalu muzyki gotyckiej i alternatywnej w naszym kraju a mianowicie Castle Party. Oczywiście…

Więcej ==>

Lenny IsDead, AnywhereUs

Pozytywni na sterydach W przedostatnią sobotę lutego miałem okazję odwiedzić niezwykle klimatyczny, kameralny wrocławski klub Alive. To miejsce zawsze zaraża dobrą energią i nie inaczej…

Więcej ==>

Abbath/1349/Vltimas/Nuclear

9.02.2019, Progresja – Abbath/1349/Vltimas/Nuclear Jako, że zasmakowałem w obu albumach wydanych przez gwiazdę wieczoru, specjalnie się nie zastanawiałem, czy wybrać się na ten gig. Tym…

Więcej ==>
4 Szmery Photo 1

Relacje – 4 Szmery

4 Szmery Dnia 14.12.2019 w https://www.facebook.com/lesniczowka.chorzow/ Mieliśmy przyjemność gościć działający od 20 lat, pochodzący z Bochni zespół „4szmery”, w składzie Robert „Sierściu” Mastalerz (wokal), Andrzej…

Więcej ==>