Alternatywny metal z Pszczyny

TainT to formacja reprezentująca alternative metal i wywodząca się z Pszczyny. W skład zespół wchodzi czterech mężczyzn, którzy razem świetnie się komponują. 

Niedawno wydana epka składa się z pięciu utworów i jest anglojęzyczna. Rozpoczyna się ona dosyć delikatnym i powtarzalnym brzmieniem, które jest znane na rynku muzycznym. Ciekawiej robi się w drugim numerze – słyszymy tu bowiem różne barwy głosu, począwszy od ostrego wokalu, który chwilami wydaje się dziwnie mroczny i delikatny jednocześnie, a zakończywszy na nosowym płynięciu po dźwiękach. „Maze of Souls” zaskakuje również instrumentalnie – szczególnie wybija się rytm perkusji, który dosłownie naprowadza kierunek utworu. 

W dalszej części epki poznajemy kolejne zalety TainT. Ciekawym brzmieniem jest na przykład dwugłos – pierwszy głos słychać mocno i zadziofnie, drugi natomiast delikatnie i niepewnie. Nadwje to swego rodzaju tajemnicy, którą chcemy poznać. 

Moją uwagę najbardziej przykuł klip „Emeth”, który zaskakuje w zasadzie pod każdym względem. Instrumenty są ze sobą tak idealnie zgrane, że można by pomyśleć, że są jednością, a wokalista dosłownie płynie po dźwiękach. Widać, że czuje się swobodnie i bawi się swoim głosem. Z pewnością będę często wracać do tego utworu! 

Po przesłuchaniu tej epki jestem przekonana że ta kapela zaskoczy nas jeszcze wieloma brzmieniami i na pewno dobrze się przyjmie nie tylko na polskim rynku muzycznym.

                                                            

Adrianna Jagodzińska

Music Wolves - Odstęp

Anvision – Love and Hate

Coś o miłości (i nie tylko) w czasach zarazy W tych przedziwnych czasach, pełnych wirusów, brudnych interesów włodarzy i artystów walczących o przetrwanie niezwykle cieszy…

Więcej ==>

Valyear-„Revolution Fear-recenzja

Żarty się skończyły – wchodzimy do pokoju razem z drzwiami. Bo inaczej nie idzie opisać tego, co Valyear zaserwowało nam na „Revolution Fear”. Fani rodzimego…

Więcej ==>